sobota, 4 maja 2013

Tak bylo;)

Czy Cie nadal kocham? Nie wiem, pewnie tak.
 Ale pogodziłam się już z tym, że nie jest pisane nam być razem.
Nie jestem najszczęśliwsza na świecie, ale też nie siedzę w kącie i płacze.
 Próbuje żyć dalej.




Chciałabym znowu tak czuć, mieć motyle w brzuchu i uśmiech od ucha do ucha.
Chciałabym ponownie odbierać telefon z myślą, że dzwoni ten ktoś.
Chciałabym denerwować się przed spotkaniem, a widząc jego czuć przyspieszone bicie serca.
Chciałabym ukradkiem na niego spoglądać, a potem tak zwyczajnie patrzeć głęboko w oczy i trzymać się za ręce, ściskać ile sił.


Wkurwia mnie myśl, że może właśnie ty nie piszesz, bo czekasz na wiadomość ode mnie, bo myślisz, że nie chcę z tobą pisać, a tak naprawdę potrzebuję tego bardziej niż tlenu, tylko zwyczajnie boję się odrzucenia...


   

To uczucie kiedy wysyłasz po latach sms'a do byłego chłopaka by dowiedzieć się co u niego.. Wsadzasz telefon do kieszeni spodni i po paru minutach czujesz wibrację telefonu - uśmiechasz się, niepotrzebnie, bo okazuje się, że to promocja ORANGE ..



   

pozwolę Ci odejść. pozwolę. ale najpierw patrząc mi prosto w oczy, wykrzycz, że nic nie znaczę. wykrzycz, że nawet to kiedy wtulałam się w Twój dwudniowy zarost było nieporozumieniem. pozwolę Ci odejść. pozwolę, jeżeli mi udowodnisz, że postępujesz zgodnie z sercem. że nie stawiasz się mu na przeciw ze względu na swoją chorą dumę, tym samym odbierając mi szansę na szczęście.



dlaczego ona wciąż milczy.? przecież kiedyś była pełna życia, było jej wszędzie pełno, zawsze uśmiechnięta, ciesząca się życiem dziewczyna, a teraz.? wrak człowieka. co się z nią stało.? - standardowa historia ... nieszczęśliwa miłość i inne duperele.


 czasami chciałabym być kimś innym . czasami chciałabym być wredną , zimną suką dlatego , że może wtedy nic bym nie czuła . na niczym by mi nie zależało , do niczego bym się nie przywiązała , za niczym bym nie tęskniła .



 Widzę, że monitorowanie mojego życia stało się częścią Twojego.


 Za bardzo wrażliwa , za mało twarda , dziecinnie naiwna , głupio uparta.


 Siadałam przy komputerze, czekałam 3 sekundy, ledwo
zdążyłam się ogarnąć, a już witałeś mnie z gwiazdką przy
 dwukropku. Teraz monotonia, zero wiadomości...





Odchodzisz i wracasz .
Traktujesz jak księżniczkę,traktujesz jak zabawkę.
Może byś się wreszcie zastanowił jaką role w moim życiu chcesz grać ?


-Obiecałeś mi,że już zawsze razem,że nic nas nie rozdzieli..A teraz jesteś z nią!
-Pamiętasz jak mówiłem ci że nic nas nie rodzieli? i tak się stało..bo rozdzielił nas ktoś a nie coś...
-Aha..;/;(
-Po prostu musiałaś mnie źle zrozumieć..
-Tak,źle zrozumiałam..


 - Ufasz mi? - zapytał, patrząc w jej delikatną twarz, pełną zwątpienia i niepewności.
A ona w odpowiedzi zamknęła oczy i podała mu swą dłoń, mówiąc: - Prowadź.



odeszłam od rzeczywistości. teraz szukam przyjaciół w internecie. wiem, że nie są oni tak fałszywi, jak ci z otoczenia. nie obchodzi ich jaką mam opinię. poznają mnie od tej strony, od której moi znajomi mnie nie znają. jestem po prostu sobą.


 nikogo nie obchodzi co naprawdę czujesz , nikogo nie obchodzi jak bardzo próbujesz , nikogo nie obchodzi jak silnie się starasz , już często słyszałam - co ty odpierdalasz?


 nie pytaj co ze mną, nie chciałbyś wiedzieć. powoli się zmieniam. rozpadam się na kawałki, jakaś cząstka mnie podpisana  uczucia  powoli zanika. zdrowy rozsądek chyba wypłynął mi razem z łzami, więc nie pytaj jak się trzymam, po kilku słowach prawdy mógłbyś się nie podnieść.





[...] życie to taki dziwny prezent. Na początku się je przecenia: sądzi się, że dostało się życie wieczne. Potem się go nie docenia, uważa się, że jest do chrzanu, za krótkie, chciałoby się niemal je odrzucić. W końcu kojarzy się, że to nie był prezent, ale jedynie pożyczka. I próbuje się na nie zasłużyć.



Każdy mówi, że to zwykłe zauroczenie i z czasem zapomnę i będzie dobrze ale ja to nie wszyscy i im dłużej tym bardziej tęsknie za tobą a moje serce z całą mną pragnie ciebie osoby bez której nie dam rady żyć bo bez miłości życie nie ma sensu a to ty jesteś moją miłością.


Wolę poświęcić życie dla przyjaźni,niż dla miłości.bo wiem że miłość nie trwa wiecznie,a przyjaźń trwa bardzo długo:))

,,miłość”– kto wie co to oznacza, nikt tego nie wie, no właśnie jak można mówić że się kocha jak nie wie się co to miłość, to wszystko oznacza, że miłość nie istnieje .;(


Co 5 min sprawdzam telefon z nadzieją, że może napisałeś, dzwoniłeś czy coś a gdy nie ma nic, odkładam go i mówię sobie, że jesteś zajęty ale pewnie niedługo się odezwiesz ...


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz